Działamy od 1930 roku
Ochotnicza Straż Pożarna w Pewli Ślemieńskiej
"Bogu na chwałę, ludziom na pożytek"
Armia w Czerwonych Samochodach
Czy wiedzieliście, że Polska to prawdziwa „ratownicza potęga” na mapie świata?
Dziś mamy dla Was garść faktów o naszej „armii w czerwonych samochodach” – ze szczególnym wyróżnieniem naszego regionu!
POWIAT ŻYWIECKI – GÓRSKA TWIERDZA BEZPIECZEŃSTWAW naszym powiecie pilnuje nas aż 64 jednostki OSP z 15 gmin!
Tylko w zeszłym roku nasi strażacy wyjeżdżali do akcji 2256 razy. W górzystym terenie to oni są zawsze pierwsi na miejscu.
CO ROBI STRAŻ, GDY NIE GASI OGNIA?
Statystyki wyjazdów na Żywiecczyźnie pokazują, że strażak to ratownik od wszystkiego:
73% – wypadki, wichury, pomoc medyczna
22% – walka z ogniem
5% – alarmy fałszywe
POLSKA ELITA – WSPARCIE Z POWIETRZA I MODUŁY GFFFV
Nasze moduły leśne (GFFFV) to światowa czołówka, ale gdy płoną lasy, strażacy dostają wsparcie z nieba:
Dromadery – polskie samoloty gaśnicze, które zrzucają 2 tony wody precyzyjnie w serce pożaru.
Black Hawk – potężne śmigłowce ze zbiornikami Bambi Bucket (nawet 3000 litrów!), które mogą zrzucić dziesiątki ton wody w godzinę. Nasze maszyny ratowały lasy m.in. w Grecji i Turcji!
SAMOWYSTARCZALNOŚĆ I SOLIDARNOŚĆ
Często słyszymy o międzynarodowej pomocy dla Grecji czy Turcji. A czy wiecie, że polska sieć ratownicza jest tak gęsta i dobrze wyposażona, że nasz kraj praktycznie nie potrzebuje pomocy z zewnątrz przy pożarach?
Dzięki unikalnej strukturze OSP i PSP oraz 6 elitarnym modułom leśnym GFFFV, jesteśmy samowystarczalni logistycznie i operacyjnie. Nasze grupy potrafią działać autonomicznie (z własnym jedzeniem, wodą i bazą noclegową) przez co najmniej 10 dni w dowolnym miejscu na świecie! To my jesteśmy „ratowniczymi komandosami” Europy, którzy ruszają tam, gdzie inni nie dają już rady. Dlaczego tak jest?
Moduły GFFFV: Polska dysponuje 6 takimi modułami (np. we Wrocławiu, Krakowie czy Poznaniu). Są one zarejestrowane w unijnym systemie i gotowe do wyjazdu w ciągu kilku godzin.
Samowystarczalność: Polska grupa ratownicza po przyjeździe na miejsce (np. do Szwecji czy Grecji) nie obciąża lokalnych zasobów. Przywożą własne namioty, generatory prądu, kuchnie polowe i zaplecze medyczne.Liczba jednostek: Ponad 16 tysięcy OSP tworzy tak szczelną sieć, że ogień w Polsce zazwyczaj jest duszony w zarodku, zanim zdąży stać się katastrofą na miarę tych z południa Europy.


